Parafia p.w. Narodzenia Najświętszej Marii Panny w Chodywańcach

informacje

Parafia p.w. Narodzenia Najświętszej Marii Panny w Chodywańcach

Chodywańce 32, 22-664 Jarczów
tel: 84 663 45 08

NIP: 921-137-71-43
REGON 040106003

Nr konta bankowego: 54 1020 5356 0000 1002 0120 6093

duszpasterstwo

Proboszcz: ks. Gabriel Cisek
tel: 84 663 45 08
tel. kom. 606 227 540
e-mail: gcisek@wp.pl
e-mail: kontakt@parafiachodywance.pl

statystyki

Online
1

Dzisiaj
39

Ten tydzień
186

Ten miesiąc
1046

Ten rok
3590

Wszystkich
62488


Rekord:
235 (31.07.2016)

administracja

WYŚLIJ E-MAIL

Statut Rad Duszpastersko-Ekonomicznych w Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej

Dodano przez Administrator 22/11/14 07:36PM

Kodeks Prawa Kanonicznego (kan. 536 § 2 KPK i kan. 537 KPK), mówi, iż biskup diecezjalny może ustanowić normy szczegółowe, odnoszące się do funkcjonowania rad duszpasterskich i ekonomicznych na terenie swojej diecezji. Biorąc pod uwagę powyższe, Pasterz Kościoła Zamojsko-Lubaczowskiego ustanowił odrębnym dekretem powołanie Rad Duszpastersko-Ekonomicznych, stanowiących ciało do­radcze, które pod kierownictwem Proboszcza Parafii lub Rektora kościoła – przy uwzględnieniu ustawodawstwa diecezjalnego - czuwa nad organizacją życia duszpasterskiego i ekonomicznego we wspólnocie wiernych. Nie tworzy się Rad Duszpastersko-Ekonomicznych w ośrodkach sprawowania kultu nie będących parafią ani rektoratem.

Członkami Rady mogą być jedynie praktykujący katolicy, którzy przyjęli sakrament bierzmowania i są znani z nienagannych zasad moralnych. Zasady ich wyboru określa osobny Regulamin.

W realizacji swoich zadań Rada Duszpastersko-Ekonomiczna kieruje się celami zawartymi w kan. 1254 § 2 KPK uwzględniając specyfikę duszpasterską danego ośrodka. Za swój podstawowy cel Rada Duszpasterska uzna współodpowiedzialne wspieranie kapłanów w organizacji życia duszpasterskiego i ekonomicznego danej wspólnoty. Realizując ten cel opracowuje ona roczne plany duszpasterskie, animuje działalność grup duszpasterstwa specjalistycznego, inspiruje działalność charytatywną, troszczy się o podejmowanie inicjatyw duszpasterskich uwzględniających zachodzące przemiany społeczno- kulturowe, planuje prace remontowo-budowlane przy obiektach parafialnych.

W skład Rady Duszpastersko-Ekonomicznej wchodzą trzy grupy członków:

  • wybrani w wyborach powszechnych;
  • z urzędu;
  • z nominacji przewodniczącego Rady.


Liczba członków Rady pochodzących z wyboru dokonanego przez wspólnotę wiernych nie może być mniejsza od liczby członków (wziętych razem) z urzędu i nominacji. Z urzędu należą do Rady: proboszcz lub rektor, oraz ksiądz wikariusz (starszy nominacją).

Z nominacji: przedstawiciel/ka/ wspólnoty zakonnej, przedstawiciel osób świeckich zatrudniony według umowy o pracę, przedstawiciele wydelegowani przez stowarzyszenia i ruchy katolickie działające w danym ośrodku.

Zależnie od wielkości ośrodka i stopnia zaangażowania wiernych, liczba wybieranych członków Rady wynosi od 3 do 17 osób. Jej dokładną wielkość określa proboszcz lub rektor, uwzględniając potrzeby duszpasterskie ośrodka, w tym celu dzieli parafię na okręgi wyborcze.

Częstotliwość zebrań Rady zależy od aktualnych potrzeb duszpastersko-ekonomicznych. Minimum stanowią dwa zebrania w roku. Zebrania takie zwołuje Przewodniczący, przekazując zaproszenia członkom przynajmniej dwa tygodnie przed zebraniem. Zebrania nadzwyczajne mogą być również zwoływane, kiedy połowa członków Rady wyrazi takie życzenie na piśmie skierowanym do Sekretarza Rady.

Do ważności uchwał Rady wymagany jest udział w jej posiedzeniu 50% wszystkich członków. Wnioski wiążące wymagają akceptacji przez więcej niż połowę obecnych na posiedzeniu członków Rady. W przypadku równej liczby głosów, o przeprowadzonej uchwale decyduje głos Prze­wodniczącego, który może także zawetować każdą uchwałę.

Jeśli 2/3 członków Rady zgłosi zastrzeżenia do weta wniesionego przez Przewodniczącego, sprawę rozstrzyga Biskup Diecezjalny.

Kadencja Rady trwa 5 lat. Poszczególni członkowie dysponują możliwością wcześniejszej rezygnacji ze swego członkostwa w Radzie, wyrażonej na piśmie.

W przypadku sformułowania uzasadnionych zarzutów personalnych wobec poszczególnych członków mogą oni zostać wykluczeni z Rady, jeśli propozycja taka uzyska 2/3 głosów obecnych podczas posiedzenia członków Rady.

W przypadku śmierci, rezygnacji lub zmiany miejsca zamieszkania członka Rady, (poza administracyjne granice parafii lub poza okręg wyborczy), na jego miejsce wchodzi kolejna osoba, z danego okręgu wyborczego, która uzyskała drugie miejsce w wyborach.

W przypadku śmierci lub zmiany miejsca zamieszkania członka Rady, pochodzącego z nominacji, na jego miejsce Przewodniczący Rady mianuje nowego członka.

W przypadku nastąpienia zmiany urzędowych członków Rady, kadencja pozostałych członków nie ulega skróceniu. Rada funkcjonuje więc niezmiennie mimo zmian na stanowiskach proboszcza, rektora czy księży wikariuszy. Decyzję o ewentualnym rozwiązaniu Rady może podjąć jedynie Biskup Diecezjalny po wnikliwym zbadaniu zaistniałej sytuacji.

Posiedzenia Rady nie mają z reguły charakteru publicznego. Mimo to można na nie zapraszać ekspertów i konsultantów, w charakterze doradczym, którym nie przysługuje jednak prawo głosowania.

Działające dotychczas Komitety Budowy Kościoła, Rady Parafialne, Rady Duszpasterskie, Rady Ekonomiczne i inne zostają rozwiązane, a ich członkowie mogą być włączeni w struktury Rady zgodnie z zasadami niniejszego Statutu i Regulaminu Wyborów.

Ks. Krzysztof A. Firosz Kanclerz
+ Wacław Tomasz Depo Biskup Zamojsko-Lubaczowski

Zamość, 9 października 2009 roku


Regulamin wyboru członków Rad Duszpastersko-Ekonomicznych w Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej

Dodano przez Administrator 22/11/14 07:24PM

Kandydatami na członków do Rad Duszpastersko Ekonomicznych są pełnoletni (tzn. liczący przynajmniej 18 lat) katolicy, którzy przyjęli sakrament bierzmowania, czynnie uczestniczą w życiu wspólnoty wiernych i są znani z zasad życia zgodnego z etyką katolicką.

Czynne prawo wyborcze (w obszarze okręgu wyborczego) przysługuje wszystkim pełnoletnim członkom danej wspólnoty parafialnej lub wspólnoty działającej przy kościele rektoralnym.

Wybór członków Rady dokonuje się jednocześnie w całej diecezji w terminie określonym przez Biskupa Diecezjalnego.

Pięć tygodni przed wyborami proboszcz do publicznej wiadomości podaje nazwy i liczbę okręgów wyborczych.

Cztery tygodnie przed wyborami rozpoczyna się proces zgłaszania kandydatów na członków Rady. Nazwiska kandydatów są przekazywane w formie pisemnej proboszczowi lub rektorowi kościoła. Lista kandydatów zostaje zamknięta tydzień przed wyborami.

Liczba zgłoszonych kandydatów w okręgach nie powinna przekraczać dziesięciu osób i być mniejsza niż trzech kandydatów. Jeśli ogół wiernych nie zgłosi należytej liczby kandydatur, listę kandydatów należy uzupełnić w wyniku konsultacji przeprowadzonej przez osoby należące do Rady z urzędu.

Tydzień przed wyborami proboszcz lub rektor kościoła informuje wszystkich wiernych o nazwiskach zgłoszonych kandydatów w poszczególnych okręgach. Listy zawierające te nazwiska zostają udostępnione wszystkim wiernym aż do dnia wyborów włącznie. Każda lista zawiera następujące informacje o kandydacie: imię, nazwisko, data urodzenia, zawód, aktualne miejsce zamieszkania.

W przypadku powstania konfliktu lub uzasadnionych wątpliwości, czy dana osoba może kandydować do Rady, sprawę rozstrzyga kuria diecezjalna zaś same wybory odbywają się w późniejszym terminie po wyjaśnieniu wszystkich kontrowersji, ale nie później niż 14 dni.

W dniu wyborów karty wyborcze z nazwiskiem kandydata składa się na tacę bezpośrednio po Mszy Świętej, bądź też składa się do urn wyborczych, we wskazanym przez miejscowego proboszcza lub rektora pomieszczeniu parafii lub rektoratu. Podliczenia głosów dokonuje specjalna komisja wyborcza złożona z 5 osób wyznaczonych przez miejscowego proboszcza, z listy zgłoszonych kandydatów.

Każdy z głosujących ma obowiązek podania jednego nazwiska na swojej karcie wyborczej. Jeśli na kartach tych znajduje się więcej niż jedno nazwisko, tylko pierwsze uwzględnia się przy podsumowywaniu wyników wyborów. Jeśli na karcie wymienione jest dwukrotnie nazwisko tej samej osoby, głos jest ważny, ale liczy się tylko jako jeden głos oddany na danego kandydata.

Głosy oddane na kandydatów, którzy wcześniej nie znaleźli się na liście osób zgłoszonych do kandydowania w danym okręgu wyborczym, są uznane za nieważne.

Ogłoszenie wyników wyborów oraz pełnego składu Rady następuje po upływie tygodnia od dnia wyborów.

W przypadkach uzasadnionych zastrzeżeń co do formalnej poprawności przeprowadzonych wyborów można składać odwołania (na piśmie) w ciągu dwóch tygodni (od daty wyborów) w Kurii Diecezjalnej w Zamościu.

Po ogłoszeniu wyników wyborów nowo wybrane Rady podejmują swe funkcje na okres 5 lat i automatycznie przestają funkcjonować Rady wybrane we wcześniejszym okresie.

Przewodniczącym nowo wybranej Rady, zgodnie z normami kan. 536 § 1 KPK jest proboszcz lub rektor danej wspólnoty wiernych.

Na pierwszym posiedzeniu Rady zostaje wybrany zwykłą większością głosów Zastępca Przewodniczącego Rady. Może nim być jedynie osoba świecka. Podczas pierwszego posiedzenia zostaje również desygnowany sekretarz Rady, którego obowiązkiem jest sporządzanie protokołów ze wszystkich zebrań Rady. Protokoły z zebrań mają być przechowywane w archiwum parafialnym.

Nowo wybrana Rada powinna złożyć uroczyste ślubowanie wobec wspólnoty parafialnej lub na pierwszym posiedzeniu rady.

Protokół z przeprowadzonych wyborów należy złożyć w Kurii Diecezjalnej w Zamościu ciągu tygodnia od ogłoszenia wyników wyborów.

+ Wacław Tomasz Depo Biskup Zamojsko-Lubaczowski
 


Jan Paweł II jednoznacznie bronił życia i był za klauzulą sumienia

Dodano przez Administrator 20/07/14 04:00PM

W związku z publiczną debatą na temat klauzuli sumienia oraz konsekwencji prawnych wobec lekarza odmawiającego aborcji, Prezydium Konferencji Episkopatu Polski wydało specjalne oświadczenie. Biskupi przypominają nauczanie św. Jana Pawła II, który jednoznacznie potępił odbieranie życia niewinnej istocie ludzkiej.

Zasady określone w nauczaniu urzędowym Kościoła katolickiego są dziś „ignorowane przez część środowisk politycznych i medialnych” – podkreślają biskupi w wydanym 16 lipca oświadczeniu i przypominają nauczanie Jana Pawła II o ochronie życia ludzkiego zawarte m.in. w encyklice „Evangelium vitae”. Absolutne zło aborcji, powinność sprzeciwu sumienia wobec niegodziwego prawa cywilnego, zakaz dyskryminacji ze względu na sprzeciw sumienia, jak również odmowa współdziałania w złu – to zasady, na jakie wskazują.

Odnosząc się do sytuacji odwołanego z funkcji dyrektora szpitala prof. Bogdana Chazana, który odmówił aborcji, biskupi powtarzają słowa św. Jana Pawła II, dla którego hołd wyrażało wielu przedstawicieli życia publicznego: „Kto powołuje się na sprzeciw sumienia, nie może być narażony nie tylko na sankcje karne, ale także na żadne inne ujemne konsekwencje prawne, dyscyplinarne, materialne czy zawodowe (EV 74). Cytują też, że „żadna okoliczność, żaden cel, żadne prawo na świecie nigdy nie będą mogły uczynić godziwym aktu, który sam w sobie jest niegodziwy, ponieważ sprzeciwia się Prawu Bożemu” (EV 62).

Papież w swoim nauczaniu wielokrotnie podkreślał, że „w żadnej dziedzinie życia prawo cywilne nie może zastąpić sumienia ani narzucać norm, które przekraczają jego kompetencje (EV 71). Skrytykował też ustawy dopuszczające w jakichkolwiek okolicznościach odbieranie życia nienarodzonym. „Nie ma żadnego znaczenia, czy ktoś jest władcą świata, czy ostatnim „nędzarzem na tej ziemi: wobec wymogów moralnych wszyscy jesteśmy absolutnie równi – pisał w encyklice „Veritatis splendor” (VS 96).

– Kościół w Polsce jest szczególnie zobowiązany do wiernego przestrzegania dziedzictwa Jana Pawła II – podkreślają członkowie Prezydium Episkopatu w wydanym oświadczeniu. Biskupi wyrażają też poparcie dla zlikwidowania niespójności przepisów, które z jednej strony dają możliwość lekarzom korzystania z klauzuli sumienia i odmowy dokonania aborcji, a z drugiej zobowiązują do wskazania szpitala, gdzie jest ona dokonywana.

W skład Prezydium Konferencji Episkopatu Polski wchodzą: przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki, zastępca przewodniczącego abp Marek Jędraszewski oraz sekretarz generalny Episkopatu bp Artur Miziński.

źródło: http://www.diecezja.zamojskolubaczowska.pl/art722122,0-272
 


Peregrynacja Pisma Świętego (w parafii Chodywańce 2014-15)

Dodano przez Administrator 25/06/14 09:51AM

Wieczorem ok. godz. 18:00 (zimą może być wcześniej) gromadzi się jak najliczniej rodzina. Jeśli to możliwe cała. I udaje się do sąsiadów po Pismo święte. Gospodarz wręcza sąsiadowi Biblię i obie rodziny wyruszają  w procesji do sąsiadów.  
Po przyjściu do domu w przygotowanym miejscu (stół nakryty najładniejszym obrusem, najlepiej w głównym pokoju, stawiamy Pismo święte i zapalamy dwie świece ustawione po jego bokach) Tam po wspólnym pacierzu: Wierzę w Boga, Ojcze nasz, 10 Przykazań Bożych, Główne prawdy wiary, Zdrowaś Maryjo i Chwała Ojcu śpiewamy wspólnie hymn do Ducha Świętego:
Przyjdź Duchu Święty ja pragnę… 
 
1. Przyjdź Duchu Święty, ja pragnę,  
O to dziś błagam Cię.  
Przyjdź w swojej mocy i sile 
Radością napełnij mnie.  
 
2. Przyjdź jako mądrość do dzieci, 
Przyjdź jak ślepemu wzrok. 
Przyjdź jako moc w mej słabości, 
Weź wszystko, co moje jest. 
 
3. Przyjdź jako źródło pustyni, 
Z mocą do naszych serc. 
O, niech Twa moc uzdrowienia, 
Dotknie, uleczy mnie już. 
 
Po odśpiewaniu  pieśni sąsiedzi wychodzą  
i rozpoczyna się modlitwa rodziny. 

 
NABOŻEŃSTWO WIECZORNE: 
Rozpoczyna  głowa rodziny: 
W imię Ojca który stworzył nas Swoim Słowem i Syna który jest Słowem Boga, i Ducha Świętego, który działa przez Słowo.  
Wszyscy robią znak krzyża i  odpowiadają: 
Amen. 
Następnie czytane są fragmenty Pisma świętego. Najlepiej jeśli każdy fragment czyta inna osoba tak, aby wszyscy byli zaangażowani. Dalej prowadzić może ktoś, kto najlepiej sobie z tym poradzi. 
 

Z Ewangelii według świętego Mateusza  
Owego dnia Jezus wyszedł z domu i usiadł nad jeziorem. Wnet zebrały się koło Niego tłumy tak wielkie, że wszedł do łodzi i usiadł, a cały lud stał na brzegu. I mówił im wiele w przypowieściach tymi słowami: «Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, niektóre padły na drogę, nadleciały ptaki i wydziobały je. Inne padły na miejsca skaliste, gdzie niewiele miały ziemi; i wnet powschodziły, bo gleba nie była głęboka. Lecz gdy słońce wzeszło, przypaliły się i uschły, bo nie miały korzenia. Inne znowu padły między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je. Inne w końcu padły na ziemię żyzną i plon wydały, jedno stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, 
 a inne trzydziestokrotny. Kto ma uszy, niechaj słucha!».  
         Przystąpili do Niego uczniowie i zapytali: «Dlaczego w przypowieściach mówisz do nich?» On im odpowiedział: «Wam dano poznać tajemnice królestwa niebieskiego, im zaś nie dano. Bo kto ma, temu będzie dodane, i nadmiar mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą również to, co ma. Dlatego mówię do nich  
w przypowieściach, że otwartymi oczami nie widzą i otwartymi uszami nie słyszą  
ani nie rozumieją. Tak spełnia się na nich przepowiednia Izajasza: Słuchać będziecie, a nie zrozumiecie, patrzeć będziecie, a nie zobaczycie. Bo stwardniało serce tego ludu, ich uszy stępiały i oczy swe zamknęli, żeby oczami nie widzieli ani uszami nie słyszeli, ani swym sercem nie rozumieli: i nie nawrócili się, abym ich uzdrowił.  
Lecz szczęśliwe oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą. Bo zaprawdę, powiadam wam: Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, na co wy patrzycie, a nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli.  
          Wy zatem posłuchajcie przypowieści o siewcy! Do każdego, kto słucha słowa 
o królestwie, a nie rozumie go, przychodzi Zły i porywa to, co zasiane jest w jego sercu. Takiego człowieka oznacza ziarno posiane na drodze. Posiane na miejsce skaliste oznacza tego, kto słucha słowa i natychmiast z radością je przyjmuje; ale nie ma w sobie korzenia, lecz jest niestały. Gdy przyjdzie ucisk lub prześladowanie 
z powodu słowa, zaraz się załamuje. Posiane między ciernie oznacza tego, kto słucha słowa, lecz troski doczesne i ułuda bogactwa zagłuszają słowo, tak że zostaje bezowocne. Posiane w końcu na ziemię żyzną oznacza tego, kto słucha słowa 
i rozumie je. On też wydaje plon: jeden stokrotny, drugi sześćdziesięciokrotny, inny trzydziestokrotny».  
Oto Słowo Pańskie. 
 
Prowadzący: 
Bóg jako dobry Ojciec, który tak samo kocha każdego rzuca dziś ziarno Słowa Bożego w serca nas wszystkich. Mówi do tych, którzy chcą słuchać i do tych którzy nie chcą. Do tych, którzy mają serca skaliste i zimne oraz do tych, których serca pałają miłością. Przez te 24 godziny daje każdemu w naszym domu, okazję spotkać się  
ze Sobą i chce mówić do twego serca. Jest hojny w swojej miłości i sieje obficie.  
Nie myśli, że Jego Słowo się zmarnuje jak ziarno posiane na drogę, między ciernie czy miejsca skaliste. Nie myśli, że nie warto do ciebie mówić bo nic nie zrozumiesz.  Nie myśli że marnuje dla Ciebie cenny czas, ale pragnie dziś spotkać się z każdym. Chce rozmawiać z tobą jak przyjaciel z przyjacielem i przytulić cię jak  matka: „Czyż może niewiasta zapomnieć o swym niemowlęciu, ta, która kocha syna swego łona?  
A nawet, gdyby ona zapomniała, Ja nie zapomnę o tobie.” mówi Bóg do proroka Izajasza. Taki jest Bóg . 
- A ty jaki, jaka jesteś? ( po każdym pytaniu 2 min ciszy ) 
- Czy słuchasz kiedy Bóg mówi, czy też masz inne ważniejsze sprawy na głowie ? 
- Co pamiętasz z usłyszanej przed chwilą Ewangelii ? 
- Czy słuchając Jego Słowa wierzysz Mu, czy też bardziej wierzysz ludziom, mediom 
  i sobie? 
- Jak podchodzisz do tej peregrynacji: cieszysz się z tego, czy przyjmujesz bo co   
   powiedzą sąsiedzi ? 
- Czy czytasz Pismo święte sam w domu, czy tylko słyszysz w kościele raz 
  w  tygodniu w niedzielę ? 
- Jak myślisz, jak często trzeba słuchać Słowa Bożego? 
- Jakie jest dziś twoje serce: podobne do drogi, do skały, do miejsca porośniętego  
  chwastami czy jest żyzną uprawioną glebą, na której może wzrastać przyjęte Słowa 
  Boga ? 
 
Jak przebiegnie to spotkanie zależy od Ciebie, od tego jakim sercem przyjmiesz słowo Boga. Poprośmy Boga o to, by dał każdemu z nas łaskę słuchania i usłyszenia, zrozumienia i uwierzenia, aby w końcu wzrastać w wierze i wydać obfity plon. 
 
Teraz następuje pięć minut cichej modlitwy. Każdy sam, w swoim sercu, prosi Boga tak, jak potrafi, o pomoc w słuchaniu Jego Słowa. 
 
Następnie prowadzący mówi: 
Prosimy dziś Ciebie, o Panie nieba i ziemi, wszechmocny Stwórco i Zbawco,  
o przymnożenie nam wiary. Nosimy ten bezcenny skarb w kruchych naczyniach naszych serc. Ty pragniesz, aby nasza wiara wzrastała, stawała się coraz mocniejsza 
i pomagała nam żyć. Ale wiara rodzi się ze słuchania Słowa Bożego. O ten dar uważnego słuchania Twego słowa, błagamy Cię dziś za przyczyną Maryi, Dziewicy Słuchającej. Tej, która całemu Kościołowi przewodzi nam w pielgrzymce do Ciebie, w drodze wiary i jest naszą Matką i Nauczycielką. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków.  
Wszyscy: Amen 
 
Wspólnie mówimy lub śpiewamy: Pod Twoją Obronę uciekamy się… 
 
Czytanie z księgi Rodzaju: 
Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię. Ziemia zaś była bezładem  
i pustkowiem: ciemność była nad powierzchnią bezmiaru wód, a Duch Boży unosił się nad wodami. Wtedy Bóg rzekł: "Niechaj się stanie światłość!" I stała się światłość. Bóg widząc, że światłość jest dobra, oddzielił ją od ciemności. I nazwał Bóg światłość dniem, a ciemność nazwał nocą. I tak upłynął wieczór  i poranek - dzień pierwszy.  
           A potem Bóg rzekł: "Niechaj powstanie sklepienie w środku wód i niechaj ono oddzieli jedne wody od drugich!" Uczyniwszy to sklepienie, Bóg oddzielił wody pod sklepieniem od wód ponad sklepieniem; a gdy tak się stało, Bóg nazwał to sklepienie niebem. I tak upłynął wieczór i poranek - dzień drugi.  
           A potem Bóg rzekł: "Niechaj zbiorą się wody spod nieba w jedno miejsce  
i niech się ukaże powierzchnia sucha!" A gdy tak się stało, Bóg nazwał tę suchą powierzchnię ziemią, a zbiorowisko wód nazwał morzem. Bóg widząc, że były dobre, rzekł: "Niechaj ziemia wyda rośliny zielone: trawy dające nasiona, drzewa owocowe rodzące na ziemi według swego gatunku owoce, w których są nasiona". 
 I stało się tak. Ziemia wydała rośliny zielone: trawę dającą nasienie według swego gatunku i drzewa rodzące owoce, w których było nasienie według ich gatunków. 
 A Bóg widział, że były dobre. I tak upłynął wieczór i poranek - dzień trzeci.  
           A potem Bóg rzekł: "Niechaj powstaną ciała niebieskie, świecące na sklepieniu nieba, aby oddzielały dzień od nocy, aby wyznaczały pory roku, dni i lata; aby były ciałami jaśniejącymi na sklepieniu nieba i aby świeciły nad ziemią".  
I stało się tak. Bóg uczynił dwa duże ciała jaśniejące: większe, aby rządziło dniem,  
i mniejsze, aby rządziło nocą, oraz gwiazdy. I umieścił je Bóg na sklepieniu nieba, aby świeciły nad ziemią; aby rządziły dniem i nocą i oddzielały światłość od ciemności. A widział Bóg, że były dobre.  
I tak upłynął wieczór i poranek - dzień czwarty.  
           Potem Bóg rzekł: "Niechaj się zaroją wody od roju istot żywych, a ptactwo niechaj lata nad ziemią, pod sklepieniem nieba!" Tak stworzył Bóg wielkie potwory morskie i wszelkiego rodzaju pływające istoty żywe, którymi zaroiły się wody, oraz wszelkie ptactwo skrzydlate różnego rodzaju. Bóg widząc, że były dobre, pobłogosławił je tymi słowami: "Bądźcie płodne i mnóżcie się, abyście zapełniały wody morskie, a ptactwo niechaj się rozmnaża na ziemi".  
I tak upłynął wieczór i poranek - dzień piąty.  
           Potem Bóg rzekł: "Niechaj ziemia wyda istoty żywe różnego rodzaju: bydło, zwierzęta pełzające i dzikie zwierzęta według ich rodzajów!" I stało się tak. Bóg uczynił różne rodzaje dzikich zwierząt, bydła i wszelkich zwierząt pełzających po ziemi. I widział Bóg, że były dobre. A wreszcie rzekł Bóg: "Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, podobnego Nam. Niech panuje nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym, nad bydłem, nad ziemią i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi  
po ziemi!"  
          Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę. Po czym Bóg im błogosławił, mówiąc do nich: "Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną; abyście panowali nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi". I rzekł Bóg: "Oto wam daję wszelką roślinę przynoszącą ziarno po całej ziemi i wszelkie drzewo, którego owoc ma  
w sobie nasienie: dla was będą one pokarmem. A dla wszelkiego zwierzęcia polnego 
i dla wszelkiego ptactwa w powietrzu, i dla wszystkiego, co się porusza po ziemi i ma w sobie pierwiastek życia, będzie pokarmem wszelka trawa zielona". I stało się tak.  
A Bóg widział, że wszystko, co uczynił, było bardzo dobre.  
I tak upłynął wieczór i poranek - dzień szósty. 
W ten sposób zostały ukończone niebo i ziemia oraz wszystkie jej zastępy.  
A gdy Bóg ukończył w dniu szóstym swe dzieło, nad którym pracował, odpoczął dnia siódmego po całym swym trudzie, jaki podjął. Wtedy Bóg pobłogosławił ów siódmy dzień i uczynił go świętym; w tym bowiem dniu odpoczął po całej swej pracy, którą wykonał stwarzając.  
Oto są dzieje początków po stworzeniu nieba i ziemi. 
Oto Słowo Boże. 
Wszyscy: Bogu niech będą dzięki. 
 
Teraz wszyscy przez chwilę zastanawiają się nad usłyszanymi słowami. 


Prowadzący: 
Księga Rodzaju jest pierwszą księgą Starego Testamentu i zarazem całego Pisma Świętego. Opisuje dzieje początku, które ukazuje nam w sposób symboliczny, skupić się na jej przesłaniu. To nie jest podręcznik do nauki biologii czy  historii: to jest Biblia-słowo o miłości Boga do ludzi. Trzeba więc zadać sobie pytanie co Bóg chciał powiedzieć ludziom przez te słowa? Co dziś chce powiedzieć Tobie ? 
 
Można zadać sobie takie pytania ( ktoś z rodziny niech je powoli odczyta ) Po każdym pytaniu chwila ciszy około 2-3 minut, aby się zastanowić nad nim: 

  1. Czy pamiętasz o tym że wszystko co cię otacza, całą przyrodę stworzył Bóg. Dla kogo i po co ją zatem stworzył? 
  2. Wszystko co Bóg stworzył było bardzo dobre, dlaczego ? 
  3. Kim jesteś? Człowiekiem, ale co to znaczy..? Bóg stworzył Cię na swój obraz i podobieństwo. Czy jesteś dziś obrazem Boga, czy jesteś do Niego podobny?  Jeżeli tak, to w czym? 
  4. A co z siódmym dniem, w którym Bóg odpoczął i który pobłogosławił? Jak przeżywasz niedziele, czy naprawdę jako ten, kto uwierzył Bogu, świętując we wspólnocie Kościoła i w kręgu rodziny, po Bożemu? 
  5. Jak wypełniłeś, bądź jak wypełniasz polecenie Boga w powołaniu małżeńskim: bądźcie płodni i rozmnażajcie się? 
  6. Pomyśl jeszcze jaka jest Twoja wiara w te słowa o stworzeniu świata i czego Pan Bóg może chcieć od Ciebie, którego stworzył? 

 
Potem jeśli, jest ktoś kto potrafi zaśpiewać, śpiewamy Psalm. Jeśli nie, to Psalm należy przeczytać. Wszyscy powtarzają słowa refrenu. 
 
PSALM RESPONSORYJNY: Ps 33 
 
REFREN: Pełna jest ziemia łaskawości Pana  
Słowo Pana jest prawe, * 
a każde Jego dzieło godne zaufania. 
On miłuje prawo i sprawiedliwość, * 
ziemia jest pełna Jego łaski. 
Pełna jest ziemia łaskawości Pana 
Przez słowo Pana powstały niebiosa, * 
wszystkie gwiazdy przez tchnienie ust Jego. 
On morskie wody gromadzi jak w bukłaku, * 
otchłanie oceanu w zbiornikach. 
Pełna jest ziemia łaskawości Pana 
Błogosławiony lud, którego Pan jest Bogiem, * 
naród, który On wybrał na dziedzictwo dla siebie. 
Pan spogląda z nieba, * 
widzi wszystkich ludzi. 
Pełna jest ziemia łaskawości Pana 
Dusza nasza oczekuje Pana, * 
On jest naszą pomocą i tarczą. 
Panie, niech nas ogarnie Twoja łaska * 
według nadziei, jaką pokładamy w Tobie. 
 
Można zaśpiewać teraz pieśń:  RADOŚNIE PANU HYMN ŚPIEWAJMY!  
 
Ref.: Radośnie Panu hymn śpiewajmy, Alleluja!  
I dobroć Jego wysławiajmy, Alleluja! 
1. Wychwalajcie ze mną dzieła Bożej mocy, Alleluja!  
Wychwalajcie Pana nad wszystko na wieki, Alleluja!  
 
2. Wychwalajcie Pana, Aniołowie Pańscy, Alleluja! 
Wychwalajcie Pana, zastępy anielskie, Alleluja!  
 
3. Wychwalajcie Pana, słońce i księżycu, Alleluja!  
Wychwalajcie Pana, wszystkie gwiazdy nieba, Alleluja! 
 
4. Wychwalajcie Pana, cztery pory roku, Alleluja! 
Wychwalajcie Pana, pogody i słoty, Alleluja! 
 
5. Wychwalajcie Pana, rzeki, oceany, Alleluja! 
Wychwalajcie Pana, pagórki i góry, Alleluja! 
 
6. Wychwalajcie Pana, rośliny, zwierzęta, Alleluja! 
Niech wychwala Pana cały rodzaj ludzki, Alleluja! 
 
7. Wychwalaj cię Pana, ludzie sprawiedliwi, Alleluja! 
Wychwalajcie Pana, pokorni i święci, Alleluja! 
 
8. Wychwalajcie Pana, kapłani Kościoła, Alleluja! 
Niech cały lud Boży sławi Jego dobroć, Alleluja! 
 
9. Wychwalajcie Ojca wraz z Synem i Duchem, Alleluja! 
Wychwalajcie Pana, Stwórcę nieba i ziemi, Alleluja! 
 
10. Wychwalajmy Pana, który rządzi światem, Alleluja! 
Wychwalajmy Boga nad wszystko na wieki, Alleluja! 
 
 
Teraz ten kto prowadzi modlitwę mówi: 
Módlmy się. Wszechmogący wieczny Boże, Ty jesteś godny podziwu  
w swoich dziełach, spraw, niech wszyscy przez Ciebie odkupieni zrozumieją,  
że wspaniałe było dzieło stworzenia świata, a jeszcze wspanialsze jest dzieło zbawienia, które się dokonało przez ofiarę Jezusa Chrystusa złożoną na krzyżu 
za nas. Który żyje i króluje na wieki wieków.  
Wszyscy odpowiadają: 
 Amen. 
 
Następuje kolejne czytanie, które powinna wykonać kolejna osoba z rodziny. 
 
Czytanie z Księgi Rodzaju 
Bóg wystawił Abrahama na próbę i rzekł do niego: «Abrahamie!» A gdy on odpowiedział: «Oto jestem», powiedział: «Weź twego syna jedynego, którego miłujesz, Izaaka, idź do kraju Moria i tam złóż go w ofierze na jednym z pagórków, jaki ci wskażę». 
           Nazajutrz rano Abraham osiodłał swego osiołka, zabrał z sobą dwóch swych ludzi i syna Izaaka, narąbał drzewa do spalenia ofiary i ruszył w drogę do miejscowości, o której mu Bóg powiedział. Na trzeci dzień Abraham, spojrzawszy, dostrzegł z daleka ową miejscowość. 
I wtedy rzekł do swych sług: «Zostańcie tu z osiołkiem, ja zaś i chłopiec pójdziemy tam, aby oddać pokłon Bogu, a potem wrócimy do was». 
           Abraham, zabrawszy drwa do spalenia ofiary, włożył je na syna swego Izaaka, wziął do ręki ogień i nóż, po czym obaj się oddalili. Izaak odezwał się do swego ojca: «Ojcze mój!» A gdy ten rzekł: «Oto jestem, mój synu», zapytał: «Oto ogień i drwa, gdzież jest jagnię na całopalenie?» Abraham odpowiedział: «Bóg upatrzy sobie jagnię na całopalenie, synu mój». I szli obydwaj dalej. 
          A gdy przyszli na to miejsce, które Bóg wskazał, Abraham zbudował tam ołtarz, ułożył na nim drwa i związawszy syna swego Izaaka położył go na tych drwach na ołtarzu. Potem sięgnął ręką po nóż, aby zabić syna swego. 
          Ale wtedy anioł Pana zawołał na niego z nieba: «Abrahamie, Abrahamie!»  
A on rzekł: «Oto jestem». Powiedział mu: «Nie podnoś ręki na chłopca i nie czyń mu nic złego! Teraz poznałem, że boisz się Boga, bo nie odmówiłeś Mi nawet twego jedynego syna». Abraham obejrzawszy się poza siebie, spostrzegł barana uwikłanego rogami w zaroślach. Poszedł więc, wziął barana i złożył w ofierze całopalnej zamiast swego syna. I dał Abraham miejscu temu nazwę «Pan widzi». Stąd to mówi się dzisiaj: «Na wzgórzu Pan się ukazuje». 
           Po czym anioł Pana przemówił głośno z nieba do Abrahama po raz drugi: «Przysięgam na siebie, mówi Pan, że ponieważ uczyniłeś to, iż nie oszczędziłeś syna swego jedynego, będę ci błogosławił i dam ci potomstwo tak liczne, jak gwiazdy na niebie i jak ziarnka piasku na wybrzeżu morza; potomkowie twoi zdobędą warownie swych nieprzyjaciół. Wszystkie ludy ziemi będą sobie życzyć szczęścia na wzór twego potomstwa, dlatego że usłuchałeś mego rozkazu». 
Oto Słowo Boże. 
Wszyscy: Bogu niech będą dzięki. 
 
Prowadzący 
Najkrócej mówiąc, problem tego fragmentu Pisma św. przedstawia się następująco: Gdyby jakiś współczesny ojciec usłyszał rozkaz z nieba, że ma własnego syna złożyć w ofierze Bogu, natychmiast wysłalibyśmy go do psychiatry 
i powiedzieli, że jest niebezpieczny dla swojej rodziny. Tymczasem Abrahama, który gotów był zabić w ofierze swojego jedynego syna Izaaka, przedstawia Pismo Święte jako wzór wiary i nazywa Ojcem wiary. 
Czy w imię wiary wolno zabijać?, Oczywiście, że nie. A czy Bóg ma prawo rozkazać ojcu zamordowanie własnego syna? Czy w ogóle ma prawo rozkazać komuś zabicie kogoś niewinnego? Oczywiście, że nie. I nie oto chodzi w tym Słowie. Chodzi o życie duchowe i nasze zawierzenie Bogu. A zatem: 

  1. W jaki sposób ciebie dziś wystawia Bóg na próbę, jak wypróbowuje twoją wiarę? Czego żąda od ciebie, co jest przeszkodą w prowadzeniu życia godnego imienia chrześcijanina?  
  2. Czy ty też słuchasz głosu Boga, który cię woła po imieniu jak Abrahama i zachęca żebyś poszedł tam gdzie ci powie i zrobił to co ci rozkaże? 
  3. Kogo lub co kochasz tak bardzo w swoim życiu, że nie oddasz za żadne skarby? 
  4. Czy jesteś gotowy oddać ten twój skarb gdyby Bóg zażądał? 
  5. W takim razie, czy masz wiarę…prawdziwą…głęboką…szczerą taką jak Abraham? 

 
Teraz śpiewamy bądź czytamy Psalm: 
 
Psalm 16 
REFREN: Strzeż mnie, o Boże, Tobie zaufałem 
 
Pan moim dziedzictwem i przeznaczeniem, * 
to On mój los zabezpiecza. 
Zawsze stawiam sobie Pana przed oczy, * 
On jest po mojej prawicy, nic mną nie zachwieje. 
Strzeż mnie, o Boże, Tobie zaufałem 
Dlatego cieszy się moje serce i dusza raduje, * 
a ciało moje będzie spoczywać bezpiecznie, 
bo w kraju zmarłych duszy mej nie zostawisz * 
i nie dopuścisz, bym pozostał w grobie. 
Strzeż mnie, o Boże, Tobie zaufałem 
Ty ścieżkę życia mi ukażesz, * 
pełnię Twej radości 
i wieczną rozkosz, * 
po Twojej prawicy. 
Strzeż mnie, o Boże, Tobie zaufałem 
 
Prowadzący: 
Módlmy się. Boże Ojcze wszystkich wierzących. Ty przez swoją łaskę pomnażasz 
 na całym świecie liczbę przybranych dzieci, Ty przez sakrament chrztu spełniasz obietnicę daną Twojemu słudze Abrahamowi i czynisz go ojcem wszystkich narodów, dal Twojemu ludowi odpowiedzieć wiarą na łaskę powołania. Przez Chrystusa, Pana naszego.  
Wszyscy. Amen. 
 
Pieśń: BOŻE W DOBROCI NIGDY NIE PRZEBRANY 
1. Boże w dobroci nigdy nie przebrany,  
żadnym językiem niewypowiedziany 
Ty jesteś godzien, Ty jesteś godzien  
wszelakiej miłości,  
poszanowania, poszanowania,  
chwały, uczciwości. 
2. Ciebie czczę, pragnę i ważę samego;  
nad wszystkie dobra Tyś u serca mego.  
Najwyższe dobro, najwyższe dobro,  
Tyś w najwyższej cenie,  
sam jeden u mnie, sam jeden u mnie,  
nad wszystko stworzenie. 
3. Choćbyś za grzechy nie karał mnie, Panie,  
przecież skruszony żałowałbym za nie,  
a żałowałbym, a żałowałbym  
dla tego samego  
żem Cię obraził, żem Cię obraził,  
Pana tak dobrego. 
4. Więc, o mój Boże i teraz żałuję  
dlatego, że Cię nad wszystko miłuję,  
i to u siebie, i to u siebie  
statecznie stanowię,  
że grzechów swoich, że grzechów swoich nigdy nie ponowię. 
5. O Boże dobry, Boże litościwy,  
mej duszy nędznej racz być miłościwy 
jakeś ją stworzył, jakeś ją stworzył,  
pomóż do zbawienia,  
użycz swej łaski, użycz swej łaski,  
broń od potępienia. 
 
Prowadzący:  
Módlmy się: Boże, Ojcze wszystkich wierzących, Ty przez swoją łaskę pomnażasz na całym świecie liczbę przybranych dzieci, Ty przez sakrament chrztu spełniasz obietnicę daną Twojemu słudze Abrahamowi i czynisz go ojcem wszystkich narodów, daj Twojemu ludowi  wiarą odpowiedzieć na łaskę powołania. Przez Chrystusa, Pana naszego. 
Wszyscy: Amen. 
 
CZYTANIE Z KSIĘGI WYJŚCIA 
          Pan rzekł do Mojżesza: «Czemu głośno wołasz do Mnie? Powiedz synom Izraela, niech ruszają w drogę. Ty zaś podnieś swą laskę i wyciągnij rękę nad morzem i rozdziel je na dwoje, a wejdą synowie Izraela w środek na suchą ziemię. 
 Ja natomiast uczynię upartymi serca Egipcjan, że pójdą za nimi. Wtedy okażę moją potęgę wobec faraona, całego wojska jego, rydwanów i wszystkich jego jeźdźców.  
A gdy okażę moją potęgę wobec faraona, jego rydwanów i jeźdźców, wtedy poznają Egipcjanie, że Ja jestem Pan». Anioł Boży, który szedł na przedzie wojsk izraelskich, zmienił miejsce i szedł na ich tyłach. Słup obłoku również przeszedł z przodu i zajął ich tyły, stając między wojskiem egipskim a wojskiem izraelskimi. I tam był obłok ciemnością, tu zaś oświecał noc. I nie zbliżyli się jedni do drugich przez całą noc. Mojżesz wyciągnął rękę nad morze, a Pan cofnął wtedy gwałtownym wiatrem wschodnim, który wiał przez całą noc, i uczynił morze suchą ziemią. Wody się rozstąpiły, a synowie Izraela szli przez środek morza po suchej ziemi, mając mur  
z wód po prawej i po lewej stronie. Egipcjanie ścigali ich. Wszystkie konie faraona, jego rydwany i jeźdźcy ciągnęli za nimi w środek morza. O świcie spojrzał Pan ze słupa ognia i ze słupa obłoku na wojsko egipskie i zmusił je do ucieczki. I zatrzymał koła ich rydwanów, tak że z wielką trudnością mogli się naprzód posuwać. Egipcjanie krzyknęli:«Uciekajmy przed Izraelem, bo w jego obronie Pan walczy z Egipcjanami».  A Pan rzekł do Mojżesza: «Wyciągnij rękę nad morze, aby wody zalały Egipcjan,  
ich rydwany i jeźdźców». Wyciągnął Mojżesz rękę nad morze, które o brzasku dnia wróciło na swoje miejsce. Egipcjanie uciekając biegli naprzeciw falom, i pogrążył 
ich Pan w pośrodku morza. Powracające fale zatopiły rydwany i jeźdźców całego wojska faraona, które weszło w morze ścigając synów Izraela. 
Nie ocalał z nich ani jeden. Synowie zaś Izraela szli po suchym dnie morskim, mając mur z wód po prawej i po lewej stronie. W tym to dniu wybawił Pan Izraela z rąk Egipcjan. I widzieli Izraelici martwych Egipcjan na brzegu morza. Gdy Izraelici widzieli wielkie dzieło, którego dokonał Pan wobec Egipcjan, ulękli się Pana  
i uwierzyli Jemu oraz Jego słudze Mojżeszowi.  
Oto Słowo Boże. 
Wszyscy: Bogu niech będą dzięki. 
 
Prowadzący:  
Każdego roku, w czasie Wielkosobotniej liturgii paschalnej, słuchamy  
o wielkich sprawach historii zbawienia, które Bóg uczynił dla swego ludu. Wyjście  
z Egiptu, to cud mocy Boga, to manifestacja Jego zbawczego działania, dzięki któremu cały naród został wyzwolony z mocy faraona, z mocy tego, kto chciał ten lud zniszczyć. Dzisiaj, dla nas, dla ludu nowego przymierza, owym faraonem jest szatan, ojciec kłamstwa, zabójca człowieka. 
Tego wieczoru, w kręgu rodzinnym, po wysłuchaniu lektury z Księgi Wyjścia, postawmy sobie kilka ważnych pytań:  

  1. W jaki sposób szatan nas oszukuje, jak niszczy nasze życie: małżeńskie, rodzinne?  
  2. Czy każdy z nas rozumie, że ojcem wszelkiego zła jest demon, że on jest kłamcą i pomysłodawcą wszystkiego, co jest przeciwko Bogu i Jego przykazaniom? 
  3. Jaka niewola pojawiła się w naszym życiu? Co nas zniewala  i sprawia, że miłujemy tylko siebie ?  
  4. W jaki sposób zadaję ból i cierpienie najbliższym?  
  5. W jaki sposób niszczę swoje życie, swoje zdrowie? 
  6.  Z czego nie chcę zrezygnować, a co na prawdę niszczy mnie i innych? 
  7. Jakimi drogami Pan Bóg chce nas wyprowadzić z tej niewoli? 
  8. Czy zdajemy sobie sprawę z tego, że diabeł, ten perfidny ojciec wszelkiego zła, za wszelką cenę chce nas trzymać w niewoli, odciągając nas od modlitwy rodzinnej, małżeńskiej, osobistej? 
  9. Czy zdajemy sobie sprawę z tego, że szatan uczyni wszystko, aby nasz dom nie był miejscem słuchania Słowa Bożego i pełnienia woli Bożej? 

 
Psalm: (Ps Wj 15, 1. 2. 4-5. 17ab-18) 
 
REFREN:  Śpiewajmy Panu, który moc okazał 
Będę śpiewał na cześć Pana, * 
który wspaniale swą potęgę okazał, 
gdy konia i jeźdźca * 
pogrążył w morskiej przepaści. 
Refren … 
Pan jest moją mocą i źródłem męstwa, * 
Jemu zawdzięczam moje ocalenie. 
On Bogiem moim, uwielbiać Go będę; * 
On Bogiem ojca mego, będę Go wywyższał. 
Refren …. 
Rzucił w morze rydwany faraona i jego wojsko. * 
Wybrani wodzowie jego zginęli w Morzu Czerwonym. 
Przepaści ich ogarnęły, * 
Jak głaz runęli w głębinę. 
Refren…  
Wyprowadziłeś lud swój 
i osadziłeś na górze Twego dziedzictwa, * 
w miejscu, które uczyniłeś swym mieszkaniem. 
Pan Bóg jest Królem * 
na zawsze, na wieki. 

 

Pieśń: Kto się w opiekę 
1. Kto się w opiekę odda Panu swemu, 
A całym sercem szczerze ufa Jemu: 
Śmiele rzec może: mam obrońcę Boga, 
Nie przyjdzie na mnie żadna straszna trwoga. 
2. Żeś rzekł Panu: "Tyś nadzieja moja", 
Iż Bóg najwyższy jest ucieczka twoja. 
Nie padnie na cię żadna zła przygoda, 
Ani się znajdzie w domu twoim szkoda. 
3. Aniołom swoim każe cię pilnować, 
Gdziekolwiek stąpisz, będą cię Piastować. 
Na ręku nosić, abyś idąc drogą, 
Na ostry kamień, nie ugodził nogą. 
4. Słysz, co Pan mówi: "Ten, kto Mnie miłuje, 
I ze Mną sobie szczerze postępuje. 
I ja go także w jego każdą trwogę, 
Nie zapamiętam i owszem wspomogę". 
5. "Głos jego u Mnie nie będzie wzgardzony,  
Ja mu w przygodzie udzielę obrony.  
Niech pewien będzie szczęścia i zacności,  
I lat sędziwych i Mej życzliwości". 
 
Modlitwa wiernych 
Prowadzący: 

Do naszego Ojca, który zawsze wysłuchuje swoich dzieci, zanieśmy nasze pokorne modlitwy: 

  1. Za naszą Matkę Kościół, która nas zrodziła do życia w wierze, aby głosząc Ewangelię ciągle nas karmiła pokarmem dającym nowe życie. Ciebie prosimy… 
  2. Za Papieża Franciszka, za naszego biskupa Mariana, za naszego proboszcza Piotra, aby nam przewodzili w pielgrzymce wiary, odkrywając tajemnice Słowa Bożego. Ciebie prosimy… 
  3. Za nasze rodziny, aby wzrastały w wierze, autentycznej świętości i mądrości Ludu zrodzonego ze słuchania Słowa Bożego. Ciebie prosimy… 
  4. Za tych, kto z naszych rodzin i z naszej parafii, zagubili się w życiu i utracili wiarę, aby zostali odnalezieni dla Chrystusa, przez nasza pokorną i służebną miłość. Ciebie prosimy… 
  5. Za tych z naszej rodziny, którzy już odeszli do Ziemi Obiecanej-Królestwa Bożego, aby tam cieszyli się oglądaniem Boga twarzą w twarz. Ciebie prosimy… 
  6. Za każdego z nas, aby wzrastało w naszym sercu umiłowanie Pisma  Świętego i gorliwość w wypełnianiu woli Bożej. Ciebie prosimy… 
  7. Dobrze jest w tym miejscu dodać swoje intencje związane z życiem rodziny: przeżywanymi  trudnościami, potrzebami czy wydarzeniami………………. 

 
 
Na koniec prowadzący mówi: 
Przyjmij Ojcze nasze pokorne modlitwy, przez Chrystusa Pana naszego.  
Wszyscy: Amen. 
Cała rodzina odmawia teraz modlitwę Pańską:  Ojcze nasz…. 
Prowadzący:  Módlmy się. 
Boże, Ty w świetle Nowego Testamentu objawiłeś znaczenie cudownych wydarzeń dawnych czasów: Morze Czerwone jest znakiem zdroju chrztu świętego,  
a naród wyprowadzony z niewoli zapowiedzią tajemnicy ludu chrześcijańskiego; spraw, aby wszystkie ludy przez wiarę osiągnęły udział w godności narodu wybranego i odrodziły się w Duchu Świętym. Przez Chrystusa, Pana naszego.  
Wszyscy: Amen. 
 
Prowadzący: Bóg przez proroka Izajasza mówi: „Podobnie jak ulewa i śnieg spadają z nieba i tam nie powracają, dopóki nie nawodnią ziemi, nie użyźnią jej i nie zapewnią urodzaju, tak iż wydaje nasienie dla siewcy i chleb dla jedzącego, tak słowo, które wychodzi ust moich, nie wraca do Mnie bezowocne, zanim wpierw nie dokona tego, co chciałem, i nie spełni pomyślnie swego posłannictwa”. A Jezus dodaje: Nie samym chlebem żyje człowiek, lecz każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych».  
Tak, jak żywimy i troszczymy się o nasze ciało tak i nasza dusza potrzebuje pokarmu 
i pielęgnacji. Przez modlitwę i Słowo Boże, które słuchaliśmy, pokrzepiliśmy naszą wiarę. Ufajmy że wyda to piękne owoce. Teraz więc przyszedł czas aby pożywić  
i ciało. Dlatego zasiądźmy do wspólnej uroczystej kolacji w kręgu rodzinnym by cieszyć się dobrocią i miłością Boga, który wszystko czego potrzebujemy dla ducha  
i dla ciała nam daje. Spożywając posiłek spróbujmy porozmawiać o tym cośmy przeżyli w czasie tej modlitwy, o Bogu, rodzinie i wierze. Może trzeba się pojednać…? Uczyńmy to chętnie i szczerze. Niech nie będzie plotek i rozmów  
o innych ale mówmy o sobie i Jezusie. 
 
Modlitwa przed rozpoczęciem posiłku: 
Błogosławiony jesteś, Boże nasz Ojcze, Król wszechświata, przez którego Słowo wszystko zostało stworzone. Ty dałeś nam życie i je podtrzymujesz, Ty  wydobywasz z ziemi chleb, Ty stwarzasz różnorodność pokarmów, Ty dajesz nam owoce drzew i stwarzasz plony ziemi. Błogosławiony jesteś, za to że gromadzisz nas dziś tutaj razem i za obfitość pokarmów, które dziś nam dajesz, a które będziemy spożywali na Twoją chwałę. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen 
 
Kolacja  
Po kolacji można jeszcze pozostać na indywidualnym czuwaniu czytając Pismo święte i modląc się. Można też, do czego gorąco zachęcam, wstać w nocy, pośrodku snu  
i modlić się czytając Słowo Boże, zwłaszcza Ewangelie. Niech każdy członek rodziny przynajmniej przez godzinę spotka się z Jezusem w Jego Słowie. Nawet jeśli nie będziemy rozumieli, dobrze jest czytać i słuchać tego co się czyta. Dlatego można czytać półgłosem, aby słyszeć słowa które się czyta. Jeśli coś nas zastanowi bądź poruszy można się zatrzymać i pomyśleć o tym. Co pewien czas trzeba też poprosić Boga w modlitwie, aby dał Ducha Świętego i pomógł przyjąć i wierzyć czytanemu przez nas Słowu Bożemu. Można posłużyć się poniższymi fragmentami Pisma Świętego albo czytać całą księgę np. Ewangelię świętego Łukasza bądź inną. 
Dobrze też jest czytając stawiać sobie pytania, tak jak w wieczornym nabożeństwie, odnośnie przeczytanych słów i swojego życia: co Bóg mówi mi o mnie i do mnie (o moich czynach, o moim myśleniu, o moich słowach ) przez te, przed chwilą przeczytane Jego słowa? 
 

Czytania indywidualne do wyboru w czasie czuwania przy Słowie Bożym.  
 
Prolog Ewangelii św. Jana 
„Na początku było Słowo,  
a Słowo było u Boga,  
i Bogiem było Słowo.  
Ono było na początku u Boga.  
Wszystko przez Nie się stało,  
a bez Niego nic się nie stało,  
co się stało.  
W Nim było życie,  
a Życie było Światłością ludzi,  
a Światłość w ciemnościach świeci,  
i ciemność Jej nie ogarnęła. 
Była światłość prawdziwa,  
która oświeca każdego człowieka,  
gdy na świat przychodzi.  
Na świecie było [Słowo],  
a świat stał się przez Nie,  
lecz świat Go nie poznał.  
Przyszło do swojej własności,  
a swoi Go nie przyjęli.  
Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli,  
dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi,  
tym, którzy wierzą w imię Jego -  
którzy ani z krwi,  
ani z żądzy ciała,  
ani z woli męża,  
ale z Boga się narodzili.  
A Słowo stało się ciałem  
i zamieszkało wśród nas.  
I oglądaliśmy Jego chwałę,  
chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca,  
pełen łaski i prawdy.  
Podczas gdy Prawo zostało nadane przez Mojżesza, łaska i prawda przyszły przez Jezusa Chrystusa. Boga nikt nigdy nie widział, Ten Jednorodzony Bóg, który jest w łonie Ojca, [o Nim] pouczył”.  
Oto Słowo Pańskie. 
 
Z Listu do Hebrajczyków (Hbr 4,12-13) 
Żywe bowiem jest słowo Boże, skuteczne i ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny, przenikające aż do rozdzielenia duszy i ducha, stawów i szpiku, zdolne osądzić pragnienia i myśli serca. Nie ma stworzenia, które by było przed Nim niewidzialne, przeciwnie, wszystko odkryte i odsłonięte jest przed oczami Tego, któremu musimy zdać rachunek. 

 

Psalm 1 
Szczęśliwy mąż,  
który nie idzie za radą występnych,  
nie wchodzi na drogę grzeszników  
i nie siada w kole szyderców,  
lecz ma upodobanie w Słowie Pana,  
nad Jego Prawem rozmyśla dniem i nocą.  
Jest on jak drzewo zasadzone nad płynącą wodą,  
które wydaje owoc w swoim czasie,  
a liście jego nie więdną:  
co uczyni, pomyślnie wypada.  
 
Z księgi proroka Jeremiasza   (Jr 6,10) 
Do kogo mam mówić i kogo ostrzegać,  
aby posłuchali?  
Oto ucho ich jest nieobrzezane,  
tak że nie mogą pojąć.  
Oto słowo Pańskie wystawione jest u nich na urąganie,  
nie mają w nim upodobania.  
 
Ps 33 
Bo słowo Pana jest prawe,  
a każde Jego dzieło niezawodne.  
On miłuje prawo i sprawiedliwość:  
ziemia jest pełna łaskawości Pańskiej.  
Przez słowo Pana powstały niebiosa  
i wszystkie ich zastępy przez tchnienie ust Jego.  
On gromadzi wody morskie jak w worze:  
oceany umieszcza w zbiornikach.  
Niech cała ziemia boi się Pana  
i niech się Go lękają wszyscy mieszkańcy świata!  
Bo On przemówił, a wszystko powstało;  
On rozkazał, a zaczęło istnieć 
 
Z księgi proroka Ezechiela    (Ez 3, 1-11) 
A On rzekł do mnie: «Synu człowieczy, zjedz to, co masz przed sobą. Zjedz ten zwój i idź przemawiać do Izraelitów!» Otworzyłem więc usta, a On dał mi zjeść ów zwój, mówiąc do mnie: «Synu człowieczy, nasyć żołądek i napełnij wnętrzności swoje tym zwojem, który ci podałem». Zjadłem go, a w ustach moich był słodki jak miód. Potem rzekł do mnie: «Synu człowieczy, udaj się do domu Izraela i przemawiaj do nich moimi słowami. Jesteś bowiem posłany nie do ludu o mowie niezrozumiałej lub trudnym języku, ale do domu Izraela; nie do wielu narodów o niezrozumiałej mowie i o trudnym języku, których słów byś nie rozumiał. Chociaż gdybym cię 
 do nich posłał, usłuchaliby ciebie. Jednakże dom Izraela nie zechce cię posłuchać, ponieważ i Mnie słuchać nie chce. Cały bowiem dom Izraela ma oporne czoło 
i zatwardziałe serce. Oto Ja uczyniłem twarz twoją odporną jak ich twarze i czoło twoje twardym  
jak ich czoła, dałem ci czoło jak diament, twardszy od krzemienia. Nie bój się ich, nie lękaj się ich oblicza, chociaż są ludem opornym». Wreszcie powiedział mi: «Synu człowieczy, weź sobie do serca wszystkie słowa, które wyrzekłem do ciebie,  
i przyjmij je do swoich uszu! Udasz się do zesłańców, do twoich rodaków i powiesz im: Tak mówi Pan Bóg, czy będą słuchać, czy też nie».  
 
Ps119 
Szczęśliwi, których droga nieskalana,  
którzy postępują według Prawa Pańskiego.  
Szczęśliwi, którzy zachowują Jego upomnienia,  
całym sercem Go szukają,  
którzy nie czynią nieprawości,  
lecz kroczą Jego drogami.  
Ty na to dałeś swoje przykazania,  
by pilnie ich przestrzegano.  
Oby moje drogi były niezawodne  
w przestrzeganiu Twych ustaw!  
Wtedy nie doznam wstydu,  
gdy zważać będę na wszystkie Twe przykazania.  
Chcę Ci dziękować szczerym sercem,  
gdy nauczę się wyroków Twej sprawiedliwości.  
Przestrzegać będę Twych ustaw:  
nie opuszczaj mnie nigdy!  
Jak młodzieniec zachowa ścieżkę swą w czystości?  
- Przestrzegając słów Twoich.  
Z całego serca swego szukam Ciebie;  
nie daj mi zboczyć od Twoich przykazań!  
W sercu swym przechowuję Twą mowę,  
by nie grzeszyć przeciw Tobie.  
Błogosławiony jesteś, Panie,  
naucz mnie Twoich ustaw!  
Opowiadam swoimi wargami  
wszystkie wyroki ust Twoich.  
Cieszę się z drogi Twych upomnień  
jak z wszelkiego bogactwa.  
Będę rozmyślał o Twych postanowieniach  
i ścieżki Twoje rozważał.  
Będę się radował z Twych ustaw:  
słów Twoich nie zapomnę.  
 
Z Księgi Powtórzonego Prawa  
Takie są polecenia, prawa i nakazy, których nauczyć was polecił mi Pan, Bóg wasz, abyście je pełnili w ziemi, do której idziecie, by ją posiąść. Będziesz się bał Pana, Boga swego, zachowując wszystkie Jego nakazy i prawa, które ja tobie rozkazuję wypełniać, tobie, twym synom i wnukom po wszystkie dni życia twego,  
byś długo mógł żyć. Słuchaj, Izraelu, i pilnie tego przestrzegaj, aby ci się dobrze powodziło i abyś się bardzo rozmnożył, jak ci przyrzekł Pan, Bóg ojców twoich,  
że ci da ziemię opływającą w mleko i miód. Słuchaj, Izraelu, Pan jest naszym Bogiem - Panem jedynym. Będziesz miłował Pana, Boga twojego, z całego swego serca,  
z całej duszy swojej, ze wszystkich swych sił. Niech pozostaną w twym sercu te słowa, które ja ci dziś nakazuję. Wpoisz je twoim synom, będziesz o nich mówił przebywając w domu, w czasie podróży, kładąc się spać i wstając ze snu. Przywiążesz je do twojej ręki jako znak. Niech one ci będą ozdobą przed oczami. Wypisz je na odrzwiach swojego domu i na twoich bramach.  
 
Z Księgi Powtórzonego Prawa   (Pwt 30) 
Polecenie to bowiem, które ja ci dzisiaj daję, nie przekracza twych możliwości 
i nie jest poza twoim zasięgiem. Nie jest w niebiosach, by można było powiedzieć: «Któż dla nas wstąpi do nieba i przyniesie je nam, a będziemy słuchać i wypełnimy je». I nie jest za morzem, aby można było powiedzieć: «Któż dla nas uda się za morze i przyniesie je nam, a będziemy słuchać i wypełnimy je». Słowo to bowiem jest bardzo blisko ciebie: w twych ustach i w twoim sercu, byś je mógł wypełnić.  
 
Z księgi proroka Jeremiasza    (Jr11) 
Słowo, które Pan oznajmił Jeremiaszowi: «Słuchajcie słów tego przymierza 
i mówcie do mężów Judy oraz do mieszkańców Jerozolimy. Powiesz im: To mówi Pan, Bóg Izraela: Przeklęty człowiek, który nie słucha słów tego przymierza, jakie dałem przodkom waszym, gdy wyprowadzałem ich z Egiptu, z pieca do topienia żelaza, mówiąc: Słuchajcie głosu mojego i postępujcie według tego, co wam rozkazałem! Będziecie moim ludem, Ja zaś będę waszym Bogiem, abym mógł wypełnić przysięgę złożoną przodkom waszym, że dam im ziemię opływającą 
w mleko i miód, jak ją dzisiaj macie». A ja odpowiedziałem: «Niech się tak stanie, Panie!» I rzekł Pan do mnie: «Ogłoś wszystkie te słowa w miastach judzkich i na ulicach Jerozolimy. Słuchajcie słów tego przymierza i wypełniajcie je! Albowiem usilnie pouczałem waszych przodków od dnia, gdy wyprowadziłem ich z ziemi egipskiej aż do dnia dzisiejszego, bezustannie napominając: Słuchajcie głosu mojego! Oni jednak nie usłuchali ani nie nakłonili swego ucha. Każdy postępował według zatwardziałości swego przewrotnego serca. Wypełniłem więc na nich wszystkie słowa tego przymierza, jakie nakazałem im zachować, a którego oni nie zachowali». 
 
Z księgi Mądrości   (Mdr 16) 
…by pojęli Twoi, Panie, umiłowani synowie, że nie urodzaj plonów żywi człowieka,  
lecz słowo Twoje utrzymuje ufających Tobie.  
 
Z drugiego Listu świętego Pawła do Tymoteusza    (2Tm 3) 
Ty natomiast trwaj w tym, czego się nauczyłeś i co ci powierzono, bo wiesz, od kogo się nauczyłeś. Od lat bowiem niemowlęcych znasz Pisma święte, które mogą cię nauczyć mądrości wiodącej ku zbawieniu przez wiarę w Chrystusie Jezusie. Wszelkie Pismo od Boga natchnione [jest] i pożyteczne do nauczania, do przekonywania,  
do poprawiania, do kształcenia w sprawiedliwości - aby człowiek Boży był doskonały, przysposobiony do każdego dobrego czynu. 
Z Księgi Powtórzonego Prawa   (Pwt 30) 
Polecenie to bowiem, które ja ci dzisiaj daję, nie przekracza twych możliwości  
i nie jest poza twoim zasięgiem. Nie jest w niebiosach, by można było powiedzieć: «Któż dla nas wstąpi do nieba i przyniesie je nam, a będziemy słuchać i wypełnimy je». I nie jest za morzem, aby można było powiedzieć: «Któż dla nas uda się za morze i przyniesie je nam, a będziemy słuchać i wypełnimy je». Słowo to bowiem jest bardzo blisko ciebie: w twych ustach i w twoim sercu, byś je mógł wypełnić.  
           Patrz! Kładę dziś przed tobą życie i szczęście, śmierć i nieszczęście. Ja dziś nakazuję ci miłować Pana, Boga twego, i chodzić Jego drogami, pełniąc Jego polecenia, prawa i nakazy, abyś żył i mnożył się, a Pan, Bóg twój, będzie ci błogosławił w kraju, który idziesz posiąść. Ale jeśli swe serce odwrócisz, nie usłuchasz, zbłądzisz i będziesz oddawał pokłon obcym bogom, służąc im -oświadczam wam dzisiaj, że na pewno zginiecie, niedługo zabawicie na ziemi, którą idziecie posiąść, po przejściu Jordanu. Biorę dziś przeciwko wam na świadków niebo i ziemię, kładąc przed wami życie i śmierć, błogosławieństwo i przekleństwo. Wybierajcie więc życie, abyście żyli wy i wasze potomstwo, miłując Pana, Boga swego, słuchając Jego głosu, lgnąc do Niego; bo tu jest twoje życie i długie trwanie twego pobytu na ziemi, którą Pan poprzysiągł dać przodkom twoim: Abrahamowi, Izaakowi i Jakubowi. 
 
Z Ewangelii według świętego Jana     (J 10,1nn) 
„ Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto nie wchodzi do owczarni przez bramę, ale wdziera się inną drogą, ten jest złodziejem i rozbójnikiem. Kto jednak wchodzi przez bramę, jest pasterzem owiec. Temu otwiera odźwierny, a owce słuchają jego głosu; woła on swoje owce po imieniu 
 i wyprowadza je. A kiedy wszystkie wyprowadzi, staje na ich czele, a owce postępują za nim, ponieważ głos jego znają. Natomiast za obcym nie pójdą, lecz będą uciekać od niego, bo nie znają głosu obcych». Tę przypowieść opowiedział im Jezus, lecz oni nie pojęli znaczenia tego, co im mówił.  
Powtórnie więc powiedział do nich Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam:  
Ja jestem bramą owiec. Wszyscy, którzy przyszli przede Mną, są złodziejami i rozbójnikami, a nie posłuchały ich owce. Ja jestem bramą. Jeżeli ktoś wejdzie przeze Mnie, będzie zbawiony - wejdzie i wyjdzie, i znajdzie paszę. 10 Złodziej przychodzi tylko po to, aby kraść, zabijać i niszczyć. Ja przyszedłem po to, aby [owce] miały życie i miały je w obfitości. Ja jestem dobrym pasterzem. Dobry pasterz daje życie swoje za owce. Najemnik zaś i ten, kto nie jest pasterzem, którego owce nie są własnością, widząc nadchodzącego wilka, opuszcza owce i ucieka, a wilk je porywa 
i rozprasza; dlatego, że jest najemnikiem i nie zależy mu na owcach. Ja jestem dobrym pasterzem i znam owce moje, a moje Mnie znają, podobnie jak Mnie zna Ojciec, a Ja znam Ojca. Życie moje oddaję za owce. Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni. I te muszę przyprowadzić i będą słuchać głosu mego, i nastanie jedna owczarnia, jeden pasterz. Dlatego miłuje Mnie Ojciec, bo Ja życie moje oddaję, aby je [potem] znów odzyskać. Nikt Mi go nie zabiera, lecz Ja od siebie je oddaję. Mam moc je oddać i mam moc je znów odzyskać. Taki nakaz otrzymałem od mojego Ojca». - I znów nastąpiło rozdwojenie między Żydami z powodu tych słów. Wielu spośród nich mówiło: «On jest opętany przez złego ducha i odchodzi od zmysłów. Czemu Go słuchacie?» Inni mówili: «To nie są słowa opętanego. Czyż zły duch może otworzyć oczy niewidomym?» 
 
Z księgi proroka Jeremiasza    (Jr. 20,7n) 
Uwiodłeś mnie, Panie, a ja pozwoliłem się uwieść;  
ujarzmiłeś mnie i przemogłeś.  
Stałem się codziennym pośmiewiskiem,  
wszyscy mi urągają.  
Albowiem ilekroć mam zabierać głos,  
muszę obwieszczać:  
«Gwałt i ruina!»  
Tak, słowo Pańskie stało się dla mnie  
codzienną zniewagą i pośmiewiskiem.  
I powiedziałem sobie: Nie będę Go już wspominał  
ani mówił w Jego imię!  
Ale wtedy zaczął trawić moje serce jakby ogień,  
nurtujący w moim ciele.  
Czyniłem wysiłki, by go stłumić,  
lecz nie potrafiłem. 
 
Z listu do Hebrajczyków    (Hbr 1,1n) 
Wielokrotnie i na różne sposoby przemawiał niegdyś Bóg do ojców przez proroków, a w tych ostatecznych dniach przemówił do nas przez Syna. Jego to ustanowił dziedzicem wszystkich rzeczy, przez Niego też stworzył wszechświat.  
Ten [Syn], który jest odblaskiem Jego chwały i odbiciem Jego istoty, podtrzymuje wszystko słowem swej potęgi, a dokonawszy oczyszczenia z grzechów, zasiadł po prawicy Majestatu na wysokościach. 
 
Z księgi Wyjścia     (Wj 20, 1-18) 
Wtedy mówił Bóg wszystkie te słowa: «Ja jestem Pan, twój Bóg, który cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli.  
Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie! Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią! Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą. Okazuję zaś łaskę aż do tysiącznego pokolenia tym, którzy Mnie miłują i przestrzegają moich przykazań.  
Nie będziesz wzywał imienia Pana, Boga twego, do czczych rzeczy, gdyż Pan nie pozostawi bezkarnie tego, który wzywa Jego imienia do czczych rzeczy.  
Pamiętaj o dniu szabatu, aby go uświęcić. Sześć dni będziesz pracować i wykonywać wszystkie twe zajęcia. Dzień zaś siódmy jest szabatem ku czci Pana, Boga twego. Nie możesz przeto w dniu tym wykonywać żadnej pracy ani ty sam, ani syn twój, ani twoja córka, ani twój niewolnik, ani twoja niewolnica, ani twoje bydło, ani cudzoziemiec, który mieszka pośród twych bram. W sześciu dniach bowiem uczynił Pan niebo, ziemię, morze oraz wszystko, co jest w nich, w siódmym zaś dniu odpoczął. Dlatego pobłogosławił Pan dzień szabatu i uznał go za święty.  
Czcij ojca twego i matkę twoją, abyś długo żył na ziemi, którą Pan, Bóg twój, da tobie.  
Nie będziesz zabijał.  
Nie będziesz cudzołożył.  
Nie będziesz kradł.  
Nie będziesz mówił przeciw bliźniemu twemu kłamstwa jako świadek.  
Nie będziesz pożądał domu bliźniego twego. Nie będziesz pożądał żony bliźniego twego, ani jego niewolnika, ani jego niewolnicy, ani jego wołu, ani jego osła, ani żadnej rzeczy, która należy do bliźniego twego».  
Wtedy cały lud, słysząc grzmoty i błyskawice oraz głos trąby i widząc górę dymiącą, przeląkł się 
 i drżał, i stał z daleka. I mówili do Mojżesza: Mów ty z nami, a my będziemy cię słuchać! Ale Bóg niech nie przemawia do nas, abyśmy nie pomarli! 
 
 
Nabożeństwo popołudniowe przed przekazaniem Pisma świętego sąsiadom. 
 
Zaczynamy pieśnią:  
PRZYBĄDŹ, DUCHU ŚWIĘTY lub inną do Ducha Świętego. 
1. Przybądź, Duchu Święty, 
Spuść z niebiosów wzięty 
Światła Twego strumień! 
Przyjdź, Ojcze ubogich, 
Dawco darów mnogich, 
Przyjdź, Światłości sumień! 
2. O najmilszy z gości, 
Słodka serc radości, 
Słodkie orzeźwienie! 
W pracy Tyś ochłodą, 
W skwarze żywą wodą, 
W płaczu utulenie. 
3. Światłości najświętsza, 
Serc wierzących wnętrza 
Oddaj swej potędze! 
Bez Twojego tchnienia 
Cóż jest wśród stworzenia? 
Jeno cierń i nędze! 
4. Obmyj, co nieświęte, 
Oschłym wlej zachętę, 
Ulecz serca ranę! 
Nagnij, co jest harde, 
Rozgrzej serca twarde, 
Prowadź zabłąkane! 
5. Daj Twoim wierzącym,  
W Tobie ufającym  
Siedmiorakie dary!  
Daj zasługę męstwa,  
Daj wieniec zwycięstwa,  
Daj szczęście bez miary! 
 
Prowadzący:  W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. 
Maryja, Matka Jezusa wcielonego Słowa i nasza Matka, Matka Kościoła.  
O Niej to Słowo Boże mówi ustami św. Elżbiety: „Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana”. Uwierzyła i przyjęła Słowo Boże. Pozwoliła mu się prowadzić i nim żyła. A w innym miejscu sam Jezus powie: «Owszem, ale przecież błogosławieni ci, którzy słuchają słowa Bożego i zachowują je». Dlatego razem z Nią zanieśmy teraz naszą modlitwę do Boga aby i w nas narodziło się Słowo Boże - Jezus Chrystus. Byśmy i my byli błogosławieni, to znaczy szczęśliwi i święci. 
 


STARSZE WPISY
< 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 >

PROJEKT I REALIZACJA - RzukNET.pl

POLECAMY: